Oszczędzanie – świadomy proces czy wygodne odkładanie do kieszeni

 
28 lipca 2017 - 10:41 | Tagi: ; ;
oszczedzanie

Dla wielu Polaków oszczędzanie to tylko efekt dobrego zarządzania domowym budżetem. Przykładają dużą wagę do bycia oszczędnym, próbują wyszukać atrakcyjne promocje, potrafią odłożyć pewną kwotę rezygnując z niepotrzebnego wydatku, jednak nawet regularne odkładanie niewielkich kwot nie jest w ich oczach równoznaczne z oszczędzaniem. Małgorzata Szczepanek z Zespołu Badań Finansowych pisze o tym, jak wygląda oszczędzanie po polsku.

Dla wielu Polaków możliwość odkładania pieniędzy to tylko efekt dobrego zarządzania domowym budżetem. Przykładają oni dużą wagę do bycia oszczędnym, próbują wyszukać atrakcyjne promocje, potrafią odłożyć pewną kwotę rezygnując z niepotrzebnego wydatku, jednak nawet regularne odkładanie niewielkich kwot nie jest w ich odczuciu oszczędzaniem. Często nie rozważają dedykowanych produktów oszczędnościowych, bo w ich przekonaniu dla ulokowania kilkuset złotych nie opłaca się podejmować trudu analizy dostępnych ofert. Powszechne jest przekonanie, że „trzeba mieć o wiele większe środki, żeby zakładać lokatę” – co prawda dla każdego pojęcie „większych środków” ma trochę inną definicję, jednak orientacyjna granica to 5-6 tys PLN.

Oszczędzanie wpisuje się w ogólny trend na rynku finansowym, gdzie klienci kierują się przede wszystkim wygodą. Finanse dla większości nie są tematem budzącym zainteresowanie (tylko co czwarty oszczędzający interesuje się zmianami na rynku), dlatego w idealnym świecie wszystkie decyzje z nimi związane powinny zajmować jak najmniej czasu – być proste, nie wzbudzać wątpliwości i mało absorbować posiadacza dodatkowej gotówki. W związku z tym, jedną z częściej wybieranych form oszczędzania jest po prostu zbieranie kwot z nadwyżek finansowych na zwykłym koncie ROR (co czwarty oszczędzający korzysta z tego rozwiązania) – wymaga to mało wysiłku i jest bezpieczne. Wobec niskiej wiedzy o rozwiązaniach alternatywnych często pozostaje przez lata głównym sposobem oszczędzania, pomimo tego, że środki takie pozostają praktycznie nieoprocentowane. Według szacunków NBP w ten sposób „leżakuje” nawet 150 mld PLN.
W głowach klientów, którzy podejmują w którymś momencie decyzję o chęci systematycznego oszczędzania, z nadzieją na choćby niewielki zysk, rodzi się pytanie jak najlepiej realizować ten cel. Świadomi są tego, że na oszczędzanie nie ma złotego środka, jednej drogi, która przyniesie największy zysk. Poza wysokością dochodów na decyzję o sposobie oszczędzania wpływają wcześniejsze doświadczenia z rynkiem finansowym, wiedza o produktach oszczędnościowych i otwartość na poniesienie ryzyka. Ze względu na to, że zarówno wiedza, jak i chęć podjęcia ryzyka jest zazwyczaj niska (19 proc.), wachlarz możliwość oszczędzania dla przeciętnego Polaka zawęża się do podstawowych produktów bankowych.

Oczywiście istnieje grupa klientów, którzy korzystają z bardziej zaawansowanych produktów inwestycyjnych, zabezpieczając w ten sposób swoją przyszłość, jednak wciąż nie są to popularne rozwiązania (7 proc. wśród osób oszczędzających). Pomimo tego, że wiele osób widzi w inwestycjach potencjał do uzyskania dodatkowych środków w przyszłości (na emeryturze), niewystarczająca wiedza o takim sposobie oszczędzania stanowi istotną barierę.

Tekst powstał na podstawie danych pochodzących z Zoom Finance – największego na rynku monitoringu rynku bankowego, realizowanego przez Zespół  badań Rynku Finansowego Kantar TNS.
Unikalną cechą projektu jest koncentracja uwagi na świeżych doświadczeniach klientów. Nie tylko pokazujemy, z jakich produktów i usług korzystają Polacy, ale też badamy motywy decyzji podejmowanych w ostatnim czasie. Monitorujemy w ten sposób najważniejsze rynki produktowe.

2a

Małgorzata Szczepanek
Senior Research Executive
opiekun projektu Zoom Finance
Zespół Badań Rynku Finansowego Kantar TNS